regulamin
NAJNOWSZECHŁOPCYDZIEWCZYNKIBLIŹNIĘTAURODZINYPOCZEKALNIAALBUMYZNAJOMI+DOŁĄCZZALOGUJ
FUMECZEK :: Chłopiec :: zdjęć 193 :: filmów 0
Zdjęcia Filmy
Fumeczek - zdjęcie 1117487 - dodane 2010.09.25 15:48
Fumeczek - zdjęcie 1102981 - dodane 2010.07.29 18:27
Fumeczek - zdjęcie 1096994 - dodane 2010.07.10 18:33
Fumeczek - zdjęcie 1096993 - dodane 2010.07.10 18:33
Fumeczek - zdjęcie 1096992 - dodane 2010.07.10 18:32
Fumeczek - zdjęcie 1096991 - dodane 2010.07.10 18:32
cała galeria <<
Fumeczek - Galeria Zdjęć galeria zdjęćFumeczek - Galeria Filmów galeria filmówFumeczek - Albumy moje albumy
FGWNE
Fumeczek - KULKOWY BASEN-ANTOŚ MÓGŁBY TAM SIEDZIEĆ CAŁY DZIEŃ:-) - dodane 2007.07.28 21:34
 Kod HTML
 Kod BBCODE
 URL (sprawdź)
> dodaj komentarz
> nie wyświetlaj komentarzy
Wraz z dzieckiem rodzi się mama,która zrobi wszystko by uchronic maleństwo od łez..Ja urodziłam sie na nowo29listopada2005roku.Wtedy po czterdziestu tygodniach niecierpliwego czekania wyjeli z mojego brzucha małego chłopczyka...Od tamtej pory mineły już trzy lata ,pełne najczulszej miłości i zachwytu nad chłopczykiem który pojawił sie w naszym życiu....Mały synek rosnie pod naszą czuła opieką.Coraz częściej sie uśmiecha,coraz radosniej wita każdy dzień.Swietlisty,radosny,aktywny,piękny.Nic nie sprawia nam takiej przyjemności,jak bycie z nim,obserwowanie,jak sie rozwija,poznaje nowy świat.Uczymy sie siebie i życia z coraz wiekszą łatwościa.Pierwszy usmiech,uniesienie główki,przespana noc,promienie słońca na twarzy,przyjemnośc z przytulania-to nauki synka.Pierwsze,cudowne karmiernie,dbanie o malutkiego,radośc z zabawy,niczym nie zmącona duma z syna i z siebie,na nowo odkrywanie guzika,palca u stopy i szeleszczącej foli-to moje nauki.Nigdy nie podejrzewałam sie o takie pokłady cierpliwości,konsewencji,twórczości,zdrowego rozsądku,intuicji....Nasza podróż toczy się dalej swoim odwiecznym,choc niepowtarzalnym rytmem.Każdy dzień niby taki sam,a przynosi coś nowego,fascynujacego,czasem trudnego.Tak jak na początku.Tylko nam jest już łatwiej sobie z tym radzić.I tak sami-mozolnie,intuicyjnie,niekiedy po omacku,ale w wielkiej bliskości i zrozumieniu tkamy nasz nowy życiowy kilim..
2010.05.21 09:57:29 od niezalogowanego użytkownika
witaj Ewuniu!!! bardzo jestem ciekawa co u ciebie,jak antek? jeśli zaglądasz tu jeszcze to odezwij sie proszę. pozdrawiam serdecznie z nad morza. agata i mikołaj
2009.09.29 11:53:46 od niezalogowanego użytkownika
Oczywiście najlepiej skontaktować się przez maila i.lipnicka@tvn.pl pozdrawia m ciepło
2009.09.29 11:52:29 od niezalogowanego użytkownika
Witaj Ewo, poznałyśmy się kiedyś telefonicznie przy okazji realizacji programu o młodej mamie w tvn style. Chciałabym skontaktować się z Tobą. pozdrawiam serdecznie Iza
2009.08.29 10:15:38 od niezalogowanego użytkownika
witam.bardzo sie ciesze że napisałaś. u nas wszystko ok.mikołaj rośnie jak na drozdżach,niedługo skończy 4 latka...nie wiem czy moje wiadomości dochodziły do ciebi..ja tu dawno nie zaglądałam. jestes zalogowana na nk? ja tak znajdziesz mnie to tam troche swobodniej pogadamy. mój nr. tel.nadal aktualny. a co u was? jak antoś,zdrowy? jak sprawy z tomkiem?mieszkasz z nim w warszawie? pozdrawiam serdecznie i czekam na wieści
2009.08.26 15:21:42 od niezalogowanego użytkownika
witam
2008.11.29 07:03:53 od niezalogowanego użytkownika
W dniu Twoich urodzin, w dniu pełnym radości, najlepsze życzonka, pięknego w życiu słonka, smutków małych jak biedronka, zawsze uśmiechniętej buzi, mnóstwa słodkich całusów, i spełnienia wszystkich marzeń!!!Życzy Nico z rodzicami:-)
2008.03.13 12:55:27 od Kornela
Dużo uśmiechów i radości w dalszym dorastaniu. Mamy taką sama ulubiona zabawę: szaleństwa w piłeczkach:D .urodzona tego samego dnia Kornelka:)
2008.01.17 21:42:38 od niezalogowanego użytkownika
Nie mogę się zebrać, żeby do Ciebie wreszcie zadzwonić na plotki, to chociaż napiszę tutaj parę słów. Antoś rośnie jak na drożdżach. Fajny z niego urwis :-) Mam nadzieję, że o nas nie zapomnieliście i przy okazji nas odwiedzicie. Całusy od Oleńki :-*** Pozdrawiam. Agnieszka
2007.12.02 19:18:23 od Antek
Reeeetyyy!!! Mamy już 2 latka!!!Kochany Antosiu!!!Życzymy Ci Duuużo zdrowka i samych slonecznych dni,aaaa i oczywiście mnóstwo prezentow!!!!Antoś z Mamą
2007.11.29 12:29:03 od niezalogowanego użytkownika
wszystkiego naj naj naj najlepszego!!!!!!!!! dużo dużo zdrówka,uśmiechu na twarzy,jeszcze więcej milości i pięknych chwil spędzanych z mama i tatą!!!!!pozdrawiamy!agata i mikołaj
2007.10.02 17:52:01 od Antek
to pisaliśmy MY :)) Antosik i mama
2007.10.02 17:50:16 od niezalogowanego użytkownika
Hello Antosiowa mamo i Antosiu!!! Macie cuuudowne zdjęcia, a my przepraszamy, że dopiero teraz piszemy ale nie mogliśmy się zebrać. My też byliśmy nad morzem !! w Chałupach a z tego co widzimy to byliście też we Władysławowie!!!szkoda, że się nie zgadaliśmy!! Ale Antosiu urosłeś!!!Taki z Ciebie przystojniak.my mamy tez troszkę nowych zdjęć ale znad morza niestety nie, bo ukradli nam tam aparat...Pozdrawiamy Was i calujemy - Antosik i rodzice
2007.09.11 13:09:12 od niezalogowanego użytkownika
cześć.próbowałam dzwonić na komórke,ale chyba zmieniłaś nr.?! chcialam złożyć ci zyczenia z okazji urodzin!wszystkiego naj naj najlepszego!!!!!!! pozdrowienia dla antosia.agata
2007.06.28 18:20:15 od niezalogowanego użytkownika
witaj.jestem ostatnio tak zakręcona że lepiej nie pytaj.wszystko robie w takim pośpiechu...sama nie wiem od czego zacząć jak mały śpi!!ostatnio wstawiłam pranie i nie zamknęłam bębna!!!zastanawiałam sie dlaczego pralka nie wyprała :-)))teraz też siedze tu i pisze a myśle ile jeszcze i co musze zrobić...powinnamzwolnić...wie m.musze teraz uważać.z tym moim kręgosłupem to jest tak że mam podejrzenie dyskopati.leżałam tydzień i zwijałam sie z bólu tak mnie wykręciło że wyglądałam jak literka "c" dostałam ten zastrzyk i teraz powinno się uspokoić.nie moge dużo dżwigać, a nie wiem jak to będzie przy kolejnej ciąży??!!teraz to tylko zastrzyki mi pomogły.no ale dosyć uzalania!!! mój mały ostatnio nie chce spać w dzień.teraz śpi..no a na noc to chyba o 23?! ale jest kochany.wkońcu zaczyna mi konkretniej jeść.po chorobie nabiera powoli znowu kg. a tak to ciągle gada i gada!!! wszystko!!mały z niego spryciaż!a jak ja mam gdzies wyjść,to strasznie panikuje!nie che zostać z babcią,musze prawie że uciekać.jak znikne to mu przejdzie ale ten moment rozstania...płacz i krzyk!!dzis przywiozlam mu autko policyjne z syreną!!to była radość!!!on ma teraz taki etap,że nawet karetka albo laweta(co ma kogut na dachu) to ploicja!!!pozdrawiam cie gorąco.przepraszam że tak szybko koncze ale musze jeszcze kilka spraw pozałatwiać póki mały spi.całuski dla antosia!!!niech nie kupka więcej przy obiadku bo wujek będzie panikował :-)))) pisz jak tylko masz chwile.pozdrawiam.agata
2007.06.27 20:18:55 od niezalogowanego użytkownika
witaj.fajne fotki!!! ja nie mam nigdy czsu żeby posiedziec i popisać z tobą.może wieczorkiem uda mi sie coś więcej skrobnąć bo teraz mój mały próbuje sam pisać i nie mam za bardzo jak...odezwe sie napewno!!bardzo serdecznie pozdrawiam.agata i mikołaj
2007.06.26 10:52:46 od niezalogowanego użytkownika
witaj.wybacz że tak długo milczałam ale ostatnio dużo się działo,dużo chorowaliśmy!!!żeby ten czerwiec już się skończył!!!!mały najpierw miał podejrzenie ospy,potem pryszcze zniknęły(nie wiem co to było) a potem zaczął gorączkować!!ciągle 39,5 nic nie chciała spaść a dawałam już co mogłam.dwa razy byliśmy na pogotowiu!!!raz nam się dusił,dławił!koszmar!!!!miał zapalenie jamy ustnej i ostre zapalenie gardła.schudł 1,5 kg.nic nie jadł trzy dni tylko pił.ja umierałam z nerwów i do tego sama miałam zapalenie krtani!!! ostatnie tygodnie to horror!! czuwaliśmy przy nim bo dusił sie jak zaczynał kaszlec i odksztuszał taką flegme... to było straszne!!1teraz wkońcu jesteśmy zdrowi!!1mam nadzieje że nic sie juz nie przydarzy.bardzo,bardzo sie o niego bałam!!!!!!! ja wczoraj byłam na takim zastrzyku tzw.blokada .mam stracha bo teraz boli mnie ten kręgosłup jeszcze bardziej.niby ten zastrzyk musi sie rozpuścic ale moga też być powikłania...odpukać!! a tak poza tym jakos leci.pogoda u nas marna wiec koczujemy w domu albo jezdzimy do ciotek.mały ma teraz dużo do nadrobienia.nauka z nocnikiem przez ta chorobe stanęła w miejscu ale tak jak ty nie bardzo przywiązuje sie do tego żeby to już.teraz sie nauczył.rozrabia coraz bardziej.łamie mi kwiaty,pluje w lustro,a ostatnio rzucił sie na podloge w sklepie bo nie chciałam pójść tam gdzie mnie ciągnął.czasami ręce odpadają.siwa będę chyba za pęć lat!!! :-))) a jak antoś?widze że zapuszczasz mu włoski??? my wczoraj byliśmy u fryzjera.siedział dzielnie!może dlatego że tata miał go na kolanach?! w sobote idziemy na chrzciny do mojego bratanka,który ma niecałe dwa miesiące.no a nasze starania o rodzeństwo dla mikolaja też sie przeciągaja przekładają.no ale wkońcu napewno zrealizujemy marzenie o kolejnym maluszku!!! no dużymi krokami zbliża sie sezon....będziecie w tym roku nad morzem???wiem,wiem,zawsze pytam o to samo :-))) ale bardzo chciałabym cię zobaczyć znowu i poznać antosia!!!! pisz co u was?co robicie całymi dniami i jakie numery antoś wykręca tobie??!!! pozdrawiamy srdecznie!!!! agata i mikołaj
2007.06.08 14:29:02 od niezalogowanego użytkownika
witaj!!!dlugo się nie odzywasz.wszystko u ciebie wporządku?jak antoś,zdrowy?wykręcił ostatnio jakis numer? :-))) mój mały urwisek mówi wszystko.w sumie tylko jak śpi,to jest cicho..no może nawet nie,bo zdarza mu sie mówić przez sen(ma to po mnie) uwielbiam jak przychodzi do mnie,tuli się i mówi kochana mamusia !!!! jak pierwszy raz to powiedział myślałam że się porycze!to jest fantastyczne uczucie.pewnie antos też juz ci mówi że cię kocha,co?jesteśmy w trakcie nauki siusiania do nocniczka...no i jak to mówią nie odrazu rzym zbudowano.... zdarza mu sie że sam usiądzie na nocniku i zrobi siusi a nawet kupke,ale bywa i tak że zrobi to obok albo w majteczki...powoli myśle nauczy się.cierpliwość przede wszystkim!!!pamiętasz jak kiedyś pisałam ci że mikołaj nie lubi marchewki?!teraz jest "żółty" od tej marchewki!!!pije soki,marchew gotowaną,po prostu ja uwielbia.no ale takim ochotnikiem do jedzenia ogólnie to nie jest.robie mu często pomidorówke bo ja uwielbia i wiem że to zje zawsze a tak to różnie z tymi jego obiadkami.ciągle wyrzynaja mu sie kolejne ząbki,ma juz chyba z 16!!nie moge doczekac sie lata,żeby pójść z nim na plaże.kocha wode!po kapieli z płaczem musze go wyciągać.to co wyprawia na basenie to niedowiary!!!uwielbia wode!!!!!!!(to też ma po mnie :-))) no a ja ostatnio miałam kłopoty zdrowotne.leżałam ponad tydzien płasko.z trudem obracałam sie w łóżku.kręgosłup!tzw.rwa kulszowa.to było straszne,nie życze nikomu takiego bólu!!teraz jest juz dobrze tzn.nigdy nie będzie juz super fajnie,musze uważać na siebie,nie moge dużo dżwigać i często musze się położyć,choc na 5 min.no ale ja tu tyle o sobie.pisz co u was!!!!!!jak sie mieszka,co nowego u ciebie,jak się sprawdzzasz w pracy no i jak mały antoś????co u niego słychać???? odezwij sie prosze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!! pozdrawiamy serdecznie i gorąco !agata i mikołaj
2007.05.11 14:34:44 od Basia
witaj miłego popołudnia
2007.04.29 18:21:44 od niezalogowanego użytkownika
cześć!!! współczuje ci z tą alergią!!musisz tak kombinować z jedzeniem i wogóle!!ja mam problem taki,że od kilku dni mikołaj boi sie zostać sam choćby na chwile!!!musiał sie kogos wystraszyć,bo mówi-boja sie pan- tłumacze mu że nie ma tu żadnego pana że jest tylko z mamusią nic mu się nie stanie i jest ok.ale za jakiś czas znowu leci z płaczem i sie tuli!!!!troche to uciążliwe,bo nawet w miejscach publicznych nie chce sam biegać tylko ciągle jest przy mnie.może to mu przejdzie,zapomni?może to tylko taki etap w jego życiu?no jeszcze troche poczekam,zobacze jak się sytuacja ułoży!!??z nocniczka tez narazie zrezygnowałam,po co mam go dręczyc skoro nie interesuje sie do czego to służy.poczekam do latka jak będzie ciepło i będzie biegał bez pieluchy!!oj,a swoja drogą to bardzo chiałabym żeby już było latko!!!!!mały jest bardzo rezolutny,wszędzie go pełno,no i CIĄGLE GADA!!!wszystko rozumie,odpowiada na pytania,i sam ciągle zaczepia :-))) super taki mały a taki mądraliński!czasami jak coć powie to pękamy ze śmiechu tak umie wszystko dopasować do konkretnego wydarzenia.ostatnio nawet usiedział i fryzjera,trzeba było dwóch ciotek do zagadania go ale usiedział grzecznie!!!no a i lekarza troche mniej też sie boi...mam nadzieje że jak pojedziemy na bilans dwu latka to da się zbadać i zrobi to wszystko co tam trzeba!!!a tak poza tym to jakoś leci!nasz remont strasznie sie ciągnie...powoli ale do przodu!!!a jak wasze mieszkanko?robotnicy skończyli??pisz co u was,jak mały radzi sobie w tym wielkim świecie,no i najwarzniejsze kiedy i wogóle czy będziecie w tym roku nad morzem???pozdrawiam serdecznie.czekamy na odpowiedz!!całuski dla antosia!!!!agata i mikołaj
2007.04.16 14:12:04 od niezalogowanego użytkownika
witajcie!!!!!jak po świętach?doszły moje zycznia??fajne te nowe fotki!!!superową ma czupryne!!!!!co u was?jak synek,daje do wiwatu???mikołaj jest troszke zachrypnięty,ale mimo to ciągla gada jak nakręcony!wszyscy sie dziwią że tak dużo mówi.nauka siusiania na nocnik idzie za to troche oporniej....ale w latko to go oducze,mam nadzieje!!!!!!pozdrawiamy serdecznie!!!czekamy na wiadomości od was!!agata i mikołaj
FGWNE
imię
Antoś
płeć
chłopiec
oczka
piwne
urodzony
29 listopada 2005
wiek
6 latek, 5 miesięcy, 20 dni
do urodzin
6 miesięcy i 11 dni
region
Polska, mazowieckie
mój adres
0.94 s.    Buziaczki : Bobasy : FUN : Bash : XO.PL : Miłosny : Moja Karteczka : Prasa : Gry dla dzieci