regulamin
NAJNOWSZECHŁOPCYDZIEWCZYNKIBLIŹNIĘTAURODZINYPOCZEKALNIAALBUMYZNAJOMI+DOŁĄCZZALOGUJ
MERIBRE :: Chłopiec :: zdjęć 653 :: filmów 9
Zdjęcia Filmy
Meribre - zdjęcie 1053058 - dodane 2010.02.17 15:27
Meribre - zdjęcie 1052896 - dodane 2010.02.16 20:13
Meribre - zdjęcie 1000787 - dodane 2009.09.19 13:31
Meribre - zdjęcie 1000786 - dodane 2009.09.19 13:31
Meribre - zdjęcie 1000782 - dodane 2009.09.19 13:31
Meribre - zdjęcie 1000781 - dodane 2009.09.19 13:31
cała galeria <<
Meribre - Galeria Zdjęć galeria zdjęćMeribre - Galeria Filmów galeria filmówMeribre - Albumy moje albumy
FGWNE
Meribre -  - dodane 2009.09.19 13:10
 Kod HTML
 Kod BBCODE
 URL (sprawdź)
> dodaj komentarz
> nie wyświetlaj komentarzy
Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy:
cieszyc się bez powodu
byc ciągle czymś zajętym i domagać się ze wszystkich sił tego ,
czego sie pragnie

PAULO COELHO



Witam mam na imię Kamila pochodzę z Pabianic koło Łodzi. Razem z mężem Marcinem
niedawno doczekaliśmy się potomka. Nasz synek Adrianek urodził się 28 czerwca 2007 r
w Pabianickim szpitalu.- była to najszczęśliwsza chwilaw naszym życiu:-) Stało się to
o godzinie 16.15 później tata będąc przy porodzie odciął pępowinę no i już synek
byłwśród nas.Poród był dość szybki.pierwsza faza trwała 3 godz a druga tylko 5 min :-)*
Adrianek ważył 3040 g i mierzył 9 53cm.
W trzeciej dobie wyszliśmy ze szpitala do domku ( była to niedziela). Lecz
długo nie cieszyliśmy się synkiem w domku bo okazało sie 5 dobie że ma
wysokie stężenie bilirubiny i musi wrócić do szpitala pod lampy. Z mamusią
spędził tam kilka dni i udało się pozbyć koloru żółtego i jego maleńkiej twarzyczki.

Po 6 tygodniach od pierwszego szczepienia (szpitalnego ) musieliśmy się udać do
przychodni i zaszczepić ponownie naszego skarba. Jak nie jedna mama wie że się
to robi z ciężkim sercem.I nie wiadomo czy to przez to że po szczepieniu organizm
jest bardziej podatny
na choroby czy po prostu coś wisiało w powietrzu bo Adi musiał znowu udać się
do szpitala. Tym razem to było zapalenie płuc. Dostawał tam antybiotyk przez
werflon, miał robioną inhalacje i podawany tlen :-( Po półtora tygodnia wszystko
wróciło do normy cały czas jest dobrze i nie ma żdanych szpitalnych niespodzianek.

Gdy skończył 2 miesiące stał się bardzo ruchwilym dzieckiem Kopał duzo nóżkami
i cały czas trzeba było go przykrywać :-) na przedłomie 3 -go miesiąca sam się bawił
rączkami i smoczkiem- to ulubione jego zabawki :-)
Koleje szczepienie zniół bardzo dobrze ( chodz krążyły informacje ze szczepionka
Infanrix jest zanieczyszczona ) chodz nie obyło sie bez płaczu. Tatuś na szczecie był
przy nas i Adi przez łezki się uśmiechał.

Jak już był większy wiedział że jego grzechotki nie znikaja tylko czekają na niego
i jak bedzie chciał sie pobawić wrócą . Miał wtedy 4 miesiące i chętnie brał je do buzi
i przekładał sobie z rączki do rączki i bardzo potrząsał :-) tydzień później obiekt
zaintersowania naszego synka powiększył się o jego nózki. Najpierw je łapał i ciągnął
za rajstopki spioszki i skarpetki tak by tylko udało sie włożyć do buzi. Pod koniec
miesiąca po dłużej przerwie ponownie zaczoł sie przerwacać z brzuszka na plecki-
do tego śmiał sie w niebo głosy.

W 5 miesiącu zaczoł ładnie siadać podciągając się za rączki rodziców. A pora leżenia
ograniczała się tylko do czasu snu :-) W tym okresie stał się bardzo ciekawy świata
i sen stał się tylko dżemką konieczna by móc dalej baraszkować się z rodzicami :-)
Przed skończeniem 6 miesiąca wkroczył w etap skoku rozwojowego i mówiąc mniej
więcej sie ruszał. Najchętniej leżał cały czas na brzuszku i ćwiczył przewrotki w
brzuszka na pelcy i z pleców na brzuszek:-) Po tygodniu podnosił brzuszek do
góry tylko pupa była za ciężka by móc się utrzymać w powietrzu.

Po skończeniu 6 miesiąca zaczoł mówić sylabami ba be ble bu me gu ga i tym
podobne :-) i podnosił pupę do góry i odsuwał sie nóżkami do przodu. Turlał sie
już bardzo płynie i szybko zawsze dochodząc do celu jaki zamierzy. Pod koniec
grudnia ćwiczył mostki lub na brzuchu prostował nóżki podnosząc brzuszek.
W sylwestra pwerwszy raz spał na brzuszku :-)

W styczniu mając już 7 miesiecy coraz częściej sie przekreca na brzuszek i nie
można z niego spuścić oka. Coraz dłuzej potrafi utrzymac równowagę jak siedzi.
Zaczyna pełzać do przodu- wygląda przy tym jak by sie czołgał mały żołnierz.
Zaczyna rozpoznawać osoby Widząc mame i tate sie odrazu cieszy a na inne
osoby sie patrzy bardzo nie pewną poważną miną ale nie płacze.

Gdy skończył 8 miesiąć wkroczył chyba w jakiś przełom Nie chce leżeć na pleckach
-bardzo ciężko zmienia mu się pieluszkę. W kąpieli chlapie rączkami i cieszy się jak
mu pryska na buzię a także trzyma sie sam jak siedzi lub przewraca na brzuszek w
wodzie. Na podłodze posadzony bardzo długo wytrzymuje w pozycjisiedzącej. Od
polowy miesiąca zaczęły się nocne wstawania , masowanie i smarowanie dziąsełek.
W tym czasie rownież zaczyna jeść mleko z butelki. Bardzo ładnie bezbolesnie sie
przestawil. Pod koniec 8 miesiaca sam siada i podnosi sie o wszystko co uważa za
stabilne. Przy kanapie potrafi nawet przesuwać nóżkami powoli idąc w bok.


Mając skończone 9 miesięcy łądnie chodzi już przy chodziku-jezdziku po pokoju.
Gdy slyszy piosenki zawsze na chwilke sie skupia i zaczyna tańczyć Wcześniej ruszal
tylko tyłowiem i główka na boki a teraz zgina nóżki i macha rączkami. Stał sie takim
łakomczuszkiem że jak widzi że ktoś je to krzyczy by mu też dać :-) Umiem robic
"PAPA" 7- 8 kwiecien 2008 wyszedl pierwszy maly biały ząbek ;-)

Gdy skończyłem 10 miesiecy zaczołem juz sam robić pierwsze kroczki. Z dnia
na dzień Adi chodzi już coraz lepiej na nóżkach. W tym miesiącu zmagamy sie
z krostkami, ciągłe wizyty u dermatologa znosi bardzo dobrze ale nie chce za
bardzo by go smarować maścią :-) Gdy skónczył 10, 5 miesiąca sam chodzi po
pokoju i zawraca. Jak jest głodny strasznie krzyczy. Gdy ktoś je w jego obecności
wymusza krzykiem i tupie zeby też dostać.Uwielbia ogórka kiszonego :-) nie gryzie
ale ssa tak ze zostaje tylko flaczek z ogórka :).Probujemy nauczyć sie dmuchać bo
niedługo bedzie trzeba zdmuchnąć świeczkę ( rezultaty są nijakie - świeczkę chce
złąpać w rączki ;-( )

Przed samym skonczeniem 11-tu miesięcy wyrżnęły mu się dwa ząbki. A śliczniejsze
24 maja zaczoł mówić "mama" Dostałąm taki śliczny prezent na pierwszy dzień mamy.
Majac już 11 miesiący krzykiem i płaczem stara sie wszytsko wymuszać. Bardzo się
ślini a nie lubi nosić śliniaków :-( Ciagnie je i płacze by tylko mu go ściagnąć.
11,5 miesiąca -wkroczył już w etap samodzielnego rozbierania skarpetki i spodnie
już udaje mu się sciągać ale nawet przy dużym wysiłku body nie jest w stanie
ruszyć (błogosławić ludzi którzy wymyślili body ).Bardzo ładnie już samodzielnie
chodzi i śmiesznie się podnosi gdy upadnie Bardzo żadko już chodzi na czterech.

Mając już roczek coraz więcej broi Jest tak strasznie ciekawy świata że wszytko
musi dotknąć i rzucić i znowu podnieść i tak w kółko. Nie chce jeszcze siedzieć
na nocniku woli by był zabawką :-) Ma etap okropnego wstydzenia na który
pomoże tylko upływ czasu. Na roczek zaczoł się wskrobywać na łóżko i wszędzie
gdzie tylko można a rączki to już podstawa chodź zaczynamy go oduczać :-)
Na roczek podniósł śrubokręt kieliszek i długopis :)

Początek 13 miesiąca zapowiada sie super Adi dokładnie 4 lipca sam przyniósł
nocnik na środek pokoju i na nim usiadł po czym zrobił kupe w pampersa :)
Również nauczył się pić z kubeczka, normalnego kubeczka ale oczywiście pod
opieką mamy :-) Mając już 6 ząbków niestety jeszcze nie chce za bardzo gryźć
Marchew i inne warzywa i owoce tylko ssie, a jagody i porzeczki połyka w całości.
9 lipca zaczoł mówić najpierw dada a po tygodniu już ładnie tata mu wychodzi.

14 miesięcy to przełom buntownicy w życiu Adiego :-) Na wszystko i wszystkich
się złości. Na spacery chce chodzić tylko dam na własnych nózkach i jak najdalej
od rodziców. Zaczepia obcych a potem ucieka bo się ich wstydzi :-) Potrafi juz
sam jeść kaszkę ale złości się jak mu nie może wsadzić łyżki do buzi ale pomocy
też nie chce. w połowie sierpnia powiedział przy śniadanku " nie ce" co miało
oznaczać nie chce już bułeczki i jak nie chce już jeść to się odwraca albo mówi
"nie ce"

Przed skończeniem 14 miesięcy Adi był na wakacjach nad polskim morzem. Był tak
bardzo szczęśliwy i zadowolony z dużej piaskownicy że nie chciał wracać do domu.
Zaczynają po woli wychodzić kolejne ząbki - Adi się więcej ślini i w nocy przebudza.
Potrafi już jeździć na jeździkach :-) Najpierw tylko do tyłu ale już coraz częściej udaje
sie też do przodu. Coraz bardziej jest samodzielny - wie czego chce a jeśli czegoś mu
nie wolno to próbuje by mu pozwolić na coś.

We połowie września Adi poszedł do żlobka pierwsze dni nie należały do najlepszych
po 3 dniach sie pochorował i całe noce nie spał. Ale gdy już ukończył 15 miesiecy
spróbowaliśmy ponownie i już jak ręką odjoł. Adi coraz więcej próbuje mówić - chodź
nie wiadomo co to znaczy ale super wygląda jak coś tłumaczy i pokazuje rączkami :)
Czytanie ksiązeczki ogranicza się do pokazywania obrazków i szukania nastepnej
książeczki Nie można spokojnie w całości jej przeczytac

16 miesiecy synek nam rośnie jak na drożdzach.Uwielbia spacery i na wszystko
sie wdrapuje.Zaczyna naśladować, np. sam odkurzacz wyciaga bo trzeba posprzątać.
Wszystkie ściereczki zabiera z kuchni i wyciera meble. Zaczyna pić z kubka- niestety
czasami kończy się o rozlaniem herbatki na siebie. Żłobek o dla niego raj Gdy
przychodzi weekend i nie idzie do żłobka zaczynasię lament bo nie idziemy na
spacerek i do dzieci, chodzi wtedy z butami po mieszkaniu i się ubiera.

Z 4 na 5 listopada pokazuje się nam 9 ząbek a reszte już widać przez dziąsła.
17 miesiąc mija pod znakiem choroby Adi 3 tygodnie chodził przeziebiony.
Do tego znowu Pchają się ząbki 5 grudnia widzi się ze św. Mikołajem kórego sie
boi i nie chce z nim mieć zdjęcia :) Sam myje ładnie ząbki i brzuszek.

Półtora roczku odkrywamy uroki samodzielnego jedzenia Coraz częsciej
grymasi co chce jesc i no i oczywiscie sam. Coraz wiecej rozumie co
do niego się mówi, potrafi cos przyniesc znalesc a także bardzo duzo naśladuje :)


Gdy skónczył 19 miesięcy dopada go głupawka robi wszytko czego nie może,
a jak mu nie pozwalamy to histeryzje jeszcze bardziej niż wcześniej. Na każdym
spacerze nie może oderwać oczu od aut a jak jest niedaleko to odrazu chce do
niego dojsc i wsiąść Chyba tak sie rodzi "pasja" Nie chce nadal mówić Bardzo
dużo gestykuluje oczywiście prawie zawsze wiadomo co chce powiedzieć :)

No i nadszedł czas na 20 miesiąc :) Podsumowując Adi cały luty siedzi w domu
i choruje Cały czas ma katar i kaszel. Roznosi go enegia bo niestety siedzimy
w domu. I tu niestety zaczeło sie ogladanie bajeczek. Sam wlącza sobie dvd a
że jest zawsze płyta w środku to siada przed tv i oglada Najbardziej mu sie
podobaja "auta " " Film o pszczołach "

21 miesiac przebiegł siedząc dalej w domu z chorobami Skonczyło sie ze Adi
dostał antybiotyk. Wiec zaczeły sie wizyty u lakarzy i okazlo sie że Adi jest
uczulony na Olchę. Adi pomimo siedzenia w domu nauczyl sie ładnie siedziec
podczas inhalacji ale proby siadania na toalecie niestety rzęzły jak na razie
w gruzach. Pierwsza proba zakonczyła sie umyciem nóg w muszli klozetowej :)

22 miesiąc to chyba miesiąc zaskakiwania rodzicow Smile Nauczyl sie sam na zjeżdzali
zjeżdżać a 18 kwietnia sam zaczol siadac na nocnik wiec na razie zostawiamy
wc a do tego przez przypadek nauczył się pić ze słomki Smile Adi zaczyna słuchać
czytanych bajek siedząc na kolanach Wyrywa jeszcze ksiażki ale juz jest lepiej.

23 miesiąc to w dalszym ciągu ćwiczenia nocniczkowe Srednio wychodza ale
i tak jesteśmy dobrej myśli.Adi dalej nam śpi w ciągu dnia nawet do 3 godz
W nocy nie ma również żadnych problemów. Coraz częściej pokazuje co on
chce jeść a to co mu dajemy wyrzuca - kolejny etap rozwoju buntownika :)
Zaczyna składać po swojemu dziwne słowa - oczywiscie ciężko zrozumieć
co one oznaczają :/

24 miesiac coraz ładniej sam jem nawet zupki już tak mocno nie rozlewam :)
W tym miesiacu przeszliśmy tragedie Adi wypił sobie 10 krotność leku, całe
zdarzenie zakończyło sie pobytem w szpitalu z którego po 3 dniach wyszliśmy
i wszystko było dobrze. Nasz kochany szkrab nasz bardzo nastraszył ale
i pokazał że potrafi otwierać butelki od leków. Jest to miesiąc prezentów
i uroczystości w naszej rodzinie miedzy innymi Adi obchodzi swoje 2 urodziny :)
I moze wykorzystać swoją umiejętność zdmuchiwania świeczki :)

25 miesiecy nauczył się zakłądać spodnie skarpetki oraz się sam bardzo ładnie
rozbiera Np rano z piżamki :) albo wchodzac do łazienki zawsze chce sie rozbierać
bo myśli że znowu idziemy sie kompać.Nawet buty, łapcie czy ulubione kalosze
sam zakłada. Dość dużo piszczy i krzyczy - tak sobie tłumaczymy "trengig "
czyni mistrza i może niedługo zacznie ładnie mówić .Zawsze jak jest śpiący pokazuje
żeby go położyć spać już. W końcu nauczył się ciągnąć zabawki za sznurek.

26 miesiecy Adi stara sie bardziej porozumiewać i nawet caly czas mówi "mama " i nie zawsze
to oznacza mnie :) wszedzie zwraca uwage na cos jak sie przerwaca i mowie "baaa"
ale to nagminnie do tego blee jak cos mu nie pasuje. Nocnik dalej traktuje jako
wroga ale też nudzi mu sie noszenie pieluchy :) Ładnie maluje kredkami a w końcu
czasami chce by mu przeczytać książeczke ( kończy sie na jednej stronie a później
oglądamy razem obrazki)

wrzesień 2009 (27m-ce)po wakacjach powrót do żłobka. Nie chętnie idzie wolałby na pewno
zostać z mamą w domu, ale po kilku dniach już jest dobrze.

28 miesiąc Często też siedzi w babcią - zaczoł się okres chorób, smarka się i siedzi w domu.
Uwielbia jeździć autem Jak widzi dziadka to strasznie się cieszy i ciągnie do niego do auta.
Od babci zawsze wyjada ciastka i bułki. Wszystkich chce ustawiać pokazuje co mają robić.


listopad 2009 Każda wizyta w sklepie kończy się histerią bo Adi chce lizaka albo słodycze.
Staramy się omijać je ale przy kasie jest problem. Na halloween się przebieramy i malujemy
buzie co Adiemu nie do końca się podoba chce malować tylko nas :) Adi probuje surowej
cebuli i cieszy się że ja je.

grudzien 2009 ( 2,5 roku ) nadal przechodzimy bunt dwu latka :) czyli jeśli ja
"nie chce - to inaczej płacze " Uwielbia pomagać w -kuchni - podawać , zmywać
i robić kanapki :) oraz babeczki. tacie - rozkręcać , składać i rozrabiać :)
opanowujemy rysowanie - nie zawsze na kartkach :) Wizyta mikołaja omiją go w żłobku
a na widok domowego mikołaja ucieka na ręce.

luty 2010 ( 2,8 roku ) wizyta u logopedy i laryngologa w celu sprawdzenia dlaczego Adi nie mówi.
Mamy czekać i dużo do niego mówić Adi sam chodzi się kąpać - woła tylko by mu wody
nalać do wanny :) Udaje że nas nie słyszy, gdy coś od niego chcemy.Chcieliśmy zapisać
Adiego do przedszkola do nowo utworzonej klasy dla 3 latkow z zaburzeniem mowy i alergikow,
lecz Adi nie potrafi wołać na wc i musieliśmy zrezygnować.

Marzec 2010 Składamy wniosek ponownie do przedszkola a .Adi w przedszkolu strasznie
zaczyna broic na korytarzu ucieka i krzyczy nie słucha.Jesteśmy pełni obaw Zaczyna sie robić
cieplej więczaczynamy wychodzić na plac zabaw. Adi oczywiście szaleje i nie chce wracać
do domu nawet na obiad. Każde przejsciekoło sklepu koło domu kończy się wmuszaniem
wejścia i kupienia lizaka i kończy się to tak że wracamy na rękach do domu z płaczem.

Kwiecien 2010 Adi znowu chory Alergia znowu nam dokucza silny katar, kaszel, kończy
się antybiotykiem chociaz osluchowo jest dobrze. Adi sam sie potrafi rozebrać i ubrać
w piżamkę (o ile nie ma za ciasnych ubrań) Byliśmy na wizycie w poradni u psychologa
gdyż Adi nadal nie mówi.

Maj 2010 Na początku miesiąca wybraliśmy się nad morze Bardzo dobrze zrobiło
to AdiemuNie kaszlał i nie smarkał się. Nie ma jeszcze wyników w przedszkolu. Kolejna
wizyte do laryngologa , okazało się że ma powiększone Koniec miesiąca od Adiego
usłyszeliśmy kilka słów :) Słowa - oć , co to, tam jest, odeś,

Czerwiec Adi w końcu zaczyna robić na nocnik Cały dzień tylko pokazuje że chce
na nocnik :)SUPER !!! Bardzo żadko zdaży mu się w majtki narobić. Nadal jeszcze
nie chce powtarzać słów.I już śmiało mogę napisać Moje dziecko jest od pieluszkowane :)
Tylko na noc jeszcze zakładamy pieluszkę

Miesiąc lipiec zaczoł się wizytami u umówionych lekarzy. Psycholog - dziecko wymusza -
potrzeba więcej konsekwencji oraz sprawdzenia pod kontem autyzmu. Zapisaliśmy sie do
Nawikuli .Pani dr Audiolog stwierdziła że nasze dziecko niedosłyszy dostał leki i ponowne
czekanie na kolejne wizyty kontrolne. Poza tym wakacje były rewelacyjne Adi w polowie
lipcadostał Ospe :) wiec siedzieliśmy 3 tyg w domu. Pomimo tego że się przeprowadziliśmy
i Adi musiał się kompać pod prysznicem ( którego sie dotychczas bał )zaczoł tolubić i nawet
sobie tańczył i śpiewał po swojemu.

W sierpniu wyjechaliśmy na wakacje nad morze co prawda tylko na kilka dni ale Adi szalał
bardzo Na szczeście już nie psułludziom parawanów jak poprzednim razem jak byliśmy:)
Bardziej się bał i siedział koło nas .Na koniec miesiąca przygotowywaliśmy siędo pójścia
do przedszkola. Nowe miejsce nowe zmianyAdi zrozumiał że musi robić na ubikacje i wołać.

Miesiąc wrzesień zaczeliśmy z kilku dniowym opóźnieniem, Adi poszedł do przedszkola
dopiero 6, ale za to jak:) Bardzo mu się podobały nowe sale i nowi koledzy :) Adi sam robi
na talete w przedszkolu,jest chwalony że ładnie i je i śpi.Ale w drugiej połowie września
musieliśmy iść do szpitala na operacje.Adi miał wycinany 3 migdał oraz przecinane błony w
uszach i zakładane tuby, gdyż mógłby stracić całkiem słuch W pierwszy dzień po operacji
Adi cały czas się przytulał bo bardzo go bolało gardełko ale i też się bał. Powiedział pirwsze
słowo nowe "Buty "Po wyjściu ze szpitala zaczoł chodzić na
zajęcia logopededyczne w przedszkolu.

Od października nasze dziecko już śpi bez pampersa i zaczyna troszkę lepiej mówić
Bardzo stara się powtarzać po nas słowa ale bardzo ciężko mu to idzie. Pod koniec
października byliśmy w Warsazwie w Instytucie patologi słuchu i mowy. Adi słyszy nie ma
żadnego ubytku.Adi zaczoł mówić "tata " oraz naśladuje kilka dźwięków zwierzątek.
Mówi ile ma lat i do tego nawet pokazuje na paluszkach:) Dostał swoje pierwsze zwierzątko
Chomika, którego nazwaliśmy Albi - Adi go woła Ali

Listopad znowu zmagamy się z katarem i Adi siedzi w domu. Więc staramy się więcej
ćwiczyć mowę, tak jak pokazała nam pani logopeda. W przedszkolu Adi ma problem
z toaletą i nie chce jeść. Adi bardzo chce spotkać Mikołaja bo wie przyleci saniami i
dosatnie od niego cukierki. Koniec miesiąca znowu siedzimy w domu z katarem.

W grudniu Adi szaleje na śniegu oraz pilnie powtarza i tańczy-piosenki w przedszkolu czego
efekty widzieliśmy i nagraliśmy na wigilii. Często robimy razem ciasta i prace plastyczne.
Odwiedziliśmy też mikołaja, byliśmy na sesji zdjęciowej. Byliśmy po naszą żywą choinkę
oraz ją ubraliśmy razem specjalnie robionymi łańcuchami .

3,5 roku i Adi pokazuje że ma 3,5 latka :) Od połowy stycznia siedzi w domu chory na
antybiotykach Nie chodzi do przedszkola ;/ Przebrneliśmy przez diagnozę - zajęcia które
nas zakwalifikowały do ćwiczeń . Zaczynamy od lutego:) Nauczył się
mówić "Pati"- pani:)

Od 7 lutego Adi wraca do przedszkola. Od 9 zaczynamy zajęcia w przedszkolu nr 16 Otrzymał
4 godziny zajęć ze specjalistami.Pierwsza wizyta nie należała do najlepszych Adi wpadł w histerie,
zsikał się w majtki i prawie uderzył Panią Kolejne zajęcia odbyły się w sali zabaw z piłeczkami i
materacem dmuchanym i tu już pokazał na co go stać. Adi był na testach alergicznych, nie wiem
czemu tym razem wyszły negatywnie Oczywiście jeszcze je powtórzymy. Wizyta w Instytucie
Patologi i słuchu w Warszawie. Badanie ABR udało się - i wypadło dobrze.


Wiosna przyszła w Marcu Są dni że możemy wyjść na dłuższy spacer na rowerek czy iść do
parku nakarmić wiewiórki Adi nauczył się wołać "basia am" i wiecznie chce je odwiedzać :)
Troszkę lepiej mają sprawy z dwujeczką. W przedszkolu na początku marca był bal ostatkowy
Adi przebrany był za boba budowniczego Rano chciał wyjść od razu przebrany udało się go jednak
ubrać w kurtkę a w przedszkolu nawet zapomniał o ściągnięciu kurtki i butów i chciał już iść do
sali :) Ogromnie nas to cieszyło że się aż wyrywał





* Lubi słuchać głosów rodziców, chodź inne dźwieki też go interesują :-)
* Bardzo smakują mu rączki i nóżki One są jak ulał dopasowane do buzi.:-)
* Uwielbia być noszony, jak również leżeć dużo na brzuszki lub przy piersi mamusi :-)
* Spać po jedzonku, przytulać się do cyciusia :-)
* Kąpać się i pluskać :-)
* Lubi być bez pampersa chodź bardziej wogóle na golska ;-)
* Lubi bawić się pieluszkami tetrowymi, w sumie wszytkim co mu pod rączki wejdzie:-)
* Zafascynowany jest siedzeniem na własnej pupci :-) i swoimi nóżkami lubi brać je do
buzi a jak nie ma już siły wyciąga śpiochy, rajstopki lub skarpetki i przedłuża sobie stópki
które wkłada bo buzi.
* Bardzo fascynują go sprzęty takie jak komputer czy telewizor a telefonem też nie pogardzi:-)
* Uwielbia sprężynkować
* W leżaczku sam się buja jak mu się grzechotki znudzą
* Podnosić pupę do góry i robić mostki
* Lubi spać na brzuszku
* Robić "baram buc" główką
* Stać przy meblach na nóżkach
* Robić "kosi kosi łapki "
* Chodzić sam przy chodziku
* Lubi spacerować za rączki
* Robić "papa"
* Bardzo lubi sie rano bawić z tatusiem
* Umie sam pić z butelki i gryść ( ciastka, chlebek i chrupki )
* Lubi ciągnąć za włosy nos , wkładać palce do buzi
* Sam chodzić
* Mówi "mama"
* Umie myć ząbki
* Sam się już umie rozbierać
* Mówi "tata"
* Sam się umie wspinać
* Sam je owoce i kaszki
* Mówi "nie ce " co oczywiście oznacza nie chce
* Mówi "am" co oznacza jedzonko
* Sam jeździ autkiem po domu
* Sam sciąga sobie skarpetki i probuje się ubierać
* Mówi "gili gili "
* Potrafi sie wspinac
* Uwielbie kopać piłkę
* Robie na nosnik siusiu :)nie zawsze częściej lubi siedzieć
* Pije przez słomkę
* Sam zakłada buty i je ściaga
* Sam zakłada spodnie i skarpetki
* Sam ściaga piżamkę


* Nie lubi gdy jest sam, ma pusty brzuszek i pełną pieluszkę.
* Źle się czuje jak nikogo nie widzi
* Gdy nie ma kolo siebie swojej pieluszki i ulubionych grzechotek.
* Jak nie widzi wszytkiego do okola
* Gdy mamusia go zostawi samego na chwilke
* Gdy nie ma tatusia ani mamusi przy nim
* Nie lubi jak mu się zmienia pieluszkę
* Nie lubi nosić śliniaczka

CIEKAWE POŁACZNIA SŁÓW , I ŚMIESZNE ZDANIA

26.08.2009 Na paproszek znalesiony w nocniku krzyczał "baaaa bol " ( baa woła jak coś mu spadnie )

Jak cos mu upadnie i sie ubrudzi albo mu cos nie smakuje to mowi "bllleee "



Kilka zdjęć naszego synka można zobaczyć na stronie która dopiero jest robiona i z upływem czasu jak synek będzie rósł to się powiększy. www.adrianek.xt.pl ( jeszcze nie jest skończona ) i http://picasaweb.google.pl/AdrianekF


1 miesiąc mierzyłem 56 cm i ważyłem 4130 g
2 miesiące mierzyłem 59cm i wżyłem 5200 g
3 miesiące mierzyłem 63 cm i ważyłem 6600 g
4 miesiące mierzyłem 67 cm i ważyłem 7800 g
5 miesiący mierzyłem 70 cm i ważyłem 8370 g
6 i 1/2miesiąca mierzyłem 71cm i ważyłem 8720g
7miesiący mierzyłem 72cm i ważyłem 8930g
8miesiący mierzyłem 74cm i ważyłem 9340g
9miesiący mierzyłem 75,5cm i ważyłem 10050g
10miesiący mierzyłem 76cm i ważyłem 10200g
11miesiący mierzyłem 77cm i ważyłem 10850g
12miesiący mierzyłem 79cm i ważyłem 10900g
13miesiący mierzyłem 81,5cm i ważyłem 11500g
14miesiący mierzyłem 82,5cm i ważyłem 11650g
15miesiący mierzyłem 85cm i ważyłem 11850g
16miesiący mierzyłem 88cm i ważyłem 11900g
17miesiący mierzyłem 90,5cm i ważyłem 11700g
18miesiący mierzyłem 91,5cm i ważyłem 12000g
19miesiący mierzyłem 94cm i ważyłem 12300g
20miesiący mierzyłem 94,5cm i ważyłem 12800g
21miesiący mierzyłem 95cm i ważyłem 13500g
22miesiący mierzyłem 95,5cm i ważyłem 13600g
23miesiący mierzyłem 96cm i ważyłem 13000g DO tej pory mierzyliśmy sie na leżąco teraz pora na prawdziwe mierzenie na stojąco :)
24miesiący mierzyłem 91cm i ważyłem 13100g
30miesiący mierzyłem 98cm i ważyłem 14500g
3 lata mierzyłem 101cm i ważyłem 15400g
4 lata mierzyłem 108cm i ważyłem 17300g
5 lat mierzyłem cm i ważyłem g
6 lat mierzyłem cm i ważyłem g
7 lat mierzyłem cm i ważyłem g
8 lat mierzyłem cm i ważyłem g i nadal rosnę :-)!!!



FILMIKI
http://pl.youtube.com/watch?v=Bc0KZ5gjIm8
ja jak nauczyłem sie podciągać


http://pl.youtube.com/watch?v=701ac00vmqg
tak jeszcze gdy juz ni chce mi sie mówic:)


http://pl.youtube.com/watch?v=cuAspTREDxE
gdy nie lubie leżeć w leżaczku

http://pl.youtube.com/watch?v=OdiRNE1ov_8
adi i tasma




1ząbek 7-8 kwiecien 2008 prawa górna 2
2ząbek23-24maj 2008 lewa górna 2
3ząbek25-26maj 2008 lewa dolna 1
4ząbek4-5 czerwiec 2008 prawa górna 1
5ząbek20-21 czerwiec 2008 prawa dolna 2
6ząbek25-26 czerwiec 2008 prawa górna 1
7ząbek3-4 lipiec 2008 prawa dolna 1
8ząbek4-5 lipiec 2008 lewa dolna 2
9ząbek4-5 listopad 2008 prawa górna 3
10ząbek12-13 listopad 2008 prawa dolna 4
11ząbek22-23 listopad 2008 prawa dolna 3
12ząbek14-15grudzień2008 lewa dolna 3
13ząbek4-5 styczeń 2009 lewa dolna 4
14ząbek18-19styczen 2009 lewa górna 3
15ząbek10-11 luty 2009 prawa górna 4
16ząbek16-17luty 2009 lewa górna 4
17ząbek01-02 wrzesień 2009 prawa dolna 5
18ząbek19-20 października 2009 lewa dolna 5
19ząbek31października-01listopada 2009 prawa górna5
20ząbek31października-01listopada 2009 lewa górna5

ZĄBRKI KTÓRE JUŻ WYPADŁY
1ząbek 3lipiec 2014 prawa dolna1
2ząbek31 sierpien 2014 prawa górna1

3ząbekpażdziernik 2014 lewa dolna1
4ząbekgrudzień 2014 lewa górna1
5ząbekmarzec 2015 prawadolna2








2009.06.28 19:29:34 od niezalogowanego użytkownika
Rośnij w uśmiechu, szczęściu i radości. Biegaj za motylkami, chwytaj promyki słońca, a co najważniejsze kochaj mamę i tatę! Pozdrawiam serdecznie - Oliver z rodzicami. Buziaczki.100 lat Adrianku.
2008.10.28 20:36:02 od niezalogowanego użytkownika
czekamy na nowe zdjecia!
2008.09.15 20:03:08 od niezalogowanego użytkownika
Jaki z ciebie Adrianku śliczny chłopczyk:) A twoje zdjęcia są rewelacyjne!!Pozdrowienia z Irlandii od Nikolci...
2008.08.31 18:40:32 od niezalogowanego użytkownika
Witaj Adrianku kiedy nowe zdjęcia??? Czekamy z niecierpliwościa na coś nowego!!! Pozdrawiam cię i buźka przesyłam:*
2008.06.29 18:52:50 od niezalogowanego użytkownika
Witaj Adrianku chciałam ci złożyć najlepsze życzenia z okazji Twoich pierwszych urodzin-twoja koleżanka Nicola
2008.06.28 10:23:25 od niezalogowanego użytkownika
W tym dniu pięknym i wspaniałym życzę ci serduszkiem całym aby wszystko się spełniło czego pragniesz, o czym marzysz. Aby słońce ci świeciło w oczach, sercu i na twarzy. Sukcesów w życiu, ciepła w miłości a także jak najwięcej radości z wszystkich chwil twojej młodości. Życzę Ci, jak w bajce dobra wróżka by spełniły się marzenia z samego końca Twojego serduszka.
2008.06.19 23:27:44 od niezalogowanego użytkownika
a jako pierwsza pod sercem Cię noszę. Ja o Twe zdrowie najgoręcej proszę. Jestem przy Tobie od pierwszego grama. Tyś moje dziecko,a ja ...Twoja mama!
2008.05.16 13:40:52 od niezalogowanego użytkownika
Witam seredecznie. Oskarek urodził sie 20 czerwca 2007 o 23:00. Mieszkamy na Ślasku. Oskarek Ma 6 zabków. Nauczył sie robić kupkę do nocnika, i od miesiaca zrobił może 2 razy do pieluszki. Oskarek ucieka - raczkuje. Też wstaje przy wszytkim co się da. W łóżeczku chodzi. Ma alergie prawie na wszytko co je. Waży 10,5 kg, ma przeszło 80 cm. Jak się urodził miał 2400 g i 48 cm, taki malutki, i nie oddychał, widziałam go dopiero po kilku dniach. Ale teraz jest słodkim synkiem. Pozdrawiam goraco
2008.05.03 22:51:48 od niezalogowanego użytkownika
Mój uroczy wnusio
2008.03.31 22:41:14 od niezalogowanego użytkownika
Czesc Adrianku,dziekuje za fajny wpis.Masz sliczne filmiki i przesliczne zdjecia,oddalismy na Ciebie glos na pampersach i trzymamy kciuki zebys mial ich jak najwiecej.Jakby mamusia mogla to prosze mi napisac gdzie moge takie obrazki do zdjec znalesc,tj jak te z disneya albo inne.Z gory dziekujemy i pozdrawiamy.
2008.01.08 10:53:02 od niezalogowanego użytkownika
Pierworodnemu synkowi dużo buziaków Tatuś :-)
2007.11.14 20:24:24 od niezalogowanego użytkownika
serdeczne pozdrowionka dla uroczego adrianka przysyla ciocia z dublina :-)
2007.11.09 17:34:15 od niezalogowanego użytkownika
Gdy będzie Ci smutno i słonko przestanie świecić na niebie, to spójrz do góry, bo jedna gwiazdka jest ode mnie dla CIEBIE!! Pawełek z rodzicami :)
2007.11.04 09:24:35 od niezalogowanego użytkownika
Witam serdecznie. Mój synek Oskarek urodził sie 20 czerwca 2007 roku. Chciałby poznać kolegę. Jak tam Państwa synek. Napiszcie coś wiecej o nim. Ile mierzył, ważył jak się urodził, a teraz ile waży, jaki ma wzrost, obwód główki, brzuszka. Czy ma już ząbki, czy przewraca się z plecków na brzuszek, czy łapie się za nóżki i wkłada do buzi, czy lubi leżeć na brzuszku. Czy trzyma zabawki, czy lubi jak go się trzyma na rączkach. Pozdrawiam mama Justyna i Oskarek ----- > A oto mój skarb: www.bobasy.pl/justynkaj lub www.justynkaj.bobasy.pl
2007.11.01 21:59:10 od niezalogowanego użytkownika
Jejjj jaki ładny chłopczyk :):) Pozdrawiam Ciebie Adrianku wraz z rodzicami :) i przeyłam : BuŚka :) Trzymaj sie zdrowo i Cieplutko bo teraz tak zimno się robi :)
2007.11.01 20:55:19 od niezalogowanego użytkownika
Dobry duszek, nocna wróżka, niech ci szepnie coś do uszka, niech Ci gwiazdka z nieba błyśnie i ode mnie Cię uściśnie. No a księżyc niech próbuje i ode mnie ucałuje!!! Pozdrawiam! Buziaczki;*;*;*
FGWNE
imię
Adrian Wiktor
płeć
chłopiec
oczka
brązowe
urodzony
28 czerwca 2007
wiek
10 latek, 3 miesiące, 21 dni
do urodzin
8 miesięcy i 10 dni
region
Polska, łódzkie
mój adres
0.03 s.