CZEŚĆ!!!!!! Mam na imię Wiktoria Kinga Sibila i mam 4 lata Od roku chodzę do przedszkola z czego moi rodzice sa bardzo dumni że jestem samodzielna. Jestem dziewczynką wesołą ,pełną energi i łatwo nawiazuje kontakty. Moi rodzice bardzo mnie KOCHAJĄ A zaczeło sie to tak.............. Dnia 01.02.2004 w zimowy,mrożny poranek o godz.10.10 w niedziele w Wolsztyńskim szpitalu położniczym na świat przy pomocy lekarzy i oczywiście mojej mamusi w towarzystwie mojego tatusia przyszłam na świat. Wtedy po raz pierwszy zobaczyłam moich kochanych rodziców. Od tego momentu cały świat toczy sie wokoło mojej osoby .Jestem oczkiem w głowie moich rodziców , którzy starają sie bym wszystko miała,ponieważ bardzomnie kochają!!!!!! [color=#ff00ff Niech się wreszcie każdy dowie I rozpowie w świecie całym Że dziecko to także człowiek Tyle że jest mały. Dlatego ludzie uczeni Którym za to należą się brawa Chcąc wielu dzieci los odmienić Stworzyli dla was mądre prawa. Więc je na co dzień i od święta próbujcie dobrze zapamiętać: Nikt mnie siłą nie ma prawa zmuszać do niczego A szczególnie do zrobienia czegoś niedobrego . Mogę uczyć się wszystkiego, co mnie zaciekawi I mam prawo sam wybierać, z kim się będę bawić. Nikt nie może mnie poniżać, krzywdzić, bić, wyzywać I każdego mogę zawsze na ratunek wzywać. Jeśli mama albo tata już nie mieszka z nami Nikt nie może mi zabronić spotkać ich czasami. Nikt nie może moich listów czytać bez pytania Mam też prawo do tajemnic i własnego zdania. Mogę żądać, żeby każdy uznał moje prawa A gdy różnię się od innych, to jest moja sprawa. Tak się w wiersze poukładały Prawa dla dzieci na całym świecie Byście w potrzebie z nich korzystały najlepiej jak umiecie
Bo tak sie właśnie składa, że z każdym nowym świtem,czy słonko świeci ,czy deszczyk pada-Ty jesteś naszym życiem[/color [url=http://www.suwaczek.pl/] Dziecko jest chodzacym cudem, jedynym wyjątkowym i nie zastąpionym. Ja jako pierwsza pod sercem CIĘ nosze Ja o twe zdrowie, najgoręcej prosze Jestem przy tobie od pierwszego grama Tyś moje DZIECKO JA TWOJA MAMA!!! KOCHAM CIĘ CÓRECZKO
Cztery łapki w nich pazurki
Lubię zbiegać prosto z górki
Tulić, łasić się, przymilać
Na kolana też się wspinać
Piję mleczko, takie białe
Jako i ja, jestem cały
Kto ja jestem? Bardzo proszę:
Kotek, takie imię noszę....
CIEPLUTKO POZDRAWIAMY NATALKA I JULIANEK.
***Dzień doberek*** Wpadliśmy się przywitać i życzyć milusiego weekendu,a jutro dużo prezencików od Św.Mikołaja. Pozdrawiamy serdecznie Oliver z rodzicami.
Wiatr ... głośno dmucha... Każdemu szepce coś do ucha... Moje serce nie z kamienia... Ślę Ci gorące pozdrowienia...Oliverek z rodzicami.
2008.10.30 13:53:59 od niezalogowanego użytkownika
,.*#*.,Gdy już biedroneczki wstały ,.*#*., i mi szeptem przypomniały,,.*#*., bym buziaki Ci posłał,.*#*., i się Tobą przywitał.,.*#*., Ja więc głośno krzyczę cześć ,.*#*., i buziaków ślę Ci szeeść,.*#*.,
Wesoło jesienią
w ogródku na grządce,
tu ruda marchewka, tam strączek.
Tu dynia jak słońce tam główka sałaty,
a w kącie ogórek wąsaty.
Ogórek, ogórek, ogórek
zielony ma garniturek
i czapkę i sandały
zielony, zielony jest cały.
Czasami jesienią
na grządkę w ogrodzie
deszczowa pogoda przychodzi.
Parasol ma w ręku,
konewkę ma z chmurki
i deszczem podlewa ogórki.
Ogórek, ogórek, ogórek
zielony ma garniturek
i czapkę i sandały
zielony, zielony jest cały.....Spokojnych snów Wiktorio!
2008.10.01 20:52:22 od niezalogowanego użytkownika
Żółtą drogą, zielonym polem
szedł raz człowiek pod parasolem
i uśmiechał się mimo słoty
bo parasol był cały złoty
coś mu śpiewał, bzykał jak mucha
śmieszne bajki plótł mu do ucha...
I ten deszcz tak padał i padał
a parasol gadał i gadał
a ten człowiek mu odpowiadał.
I oboje byli weseli, choć się wcale nie rozumieli
bo ten człowiek gadał po polsku
a parasol - po parasolsku...
✿~~✿~~Ϭ 7;~~✿~~✿~~Ϭ 7;~~✿
CIEPLUTKO POZDRAWIAM ****
**** I UŚMIECH ZOSTAWIAM ******
"""""""""""""""""""""""""""" "
2008.09.29 15:45:56 od niezalogowanego użytkownika
Niezapominajki to są kwiatki z bajki kiedy płyniesz łódką śmieją się cichutko i wołają skromnie nie zapomnij o mnie.
Cześć mała śliczna królewno ...Chyba był to jakiś bal dla księżniczek , bo widzę ,że nawet małego księcia nie zabrakło ...ślicznie wyglądałaś .... szkoda ,że mnie tam nie było {hi hi}ale bym potańcował .... {hi hi}pozdrawiam Ciebie i rodziców.
2008.09.23 19:05:25 od niezalogowanego użytkownika
Zdziwisz się kto? Zdziwisz się jak? A pozdrowienia lecą jak ptak. Pomyślisz sobie - to niemożliwe! A my Ci ręczymy, że jednak prawdziwe. Nasze uśmiechy skrzydła dostały, I w Wasze miasto już zawitały. Uściski wsiadły do samolotu I chwila moment stoją u płotu. Całuski natomiast do pociągu się wkradły, Choć bez biletu - Ciebie dopadły. I jeszcze telegram dotarł na ostatku, Że bardzo tęsknimy i kochamy w dodatku. Na końcu znajdziesz też kilka kresek, Bo w liście swój udział chciał też mieć piesek.
2008.09.23 16:39:15 od niezalogowanego użytkownika
Mama, czy nie jest to magiczne słowo?
Pomyślisz i już jest przy tobie, tuląc
i całując cię czule w czoło.
Bardzo się troszczy o twoje zdrowie
i gdy jest przy tobie, nikt złego
słowa na ciebie nie powie.
Czuwa nad tobą nawet w nocy,
by złe sny nie miały nad tobą mocy.
Czy jesteś duży, czy jesteś mały,
zawsze o pomoc możesz zwrócić się do mamy.
I wystarczy, że słowo magiczne wypowiesz,
jak bardzo kocha cię mama, zaraz się dowiesz.
Bo weźmie cię w ramiona,
Przytuli do piersi i w kolejce po szczęście
Możecie stanąć pierwsi.
2008.09.08 17:48:17 od niezalogowanego użytkownika
Jeszcze lato nie odeszło,
a już jesień bliska.
Wrzesień milczkiem borowiki
skrył we wrzosowiskach,
na polany rude rydze
stadkami wygonił
i rumiane jabłka strąca
raz po raz z jabłoni.
Jeszcze słońce o południu
tak potrafi przypiec,
jakby to nie wrzesień rządził,
lecz upalny lipiec.
Ale już chłodniejsze noce
niż bywały w lecie.
Liściom - żółknąć czas,
a ptakom - za morza odlecieć!
Zdziwisz się kto? Zdziwisz się jak? A pozdrowienia lecą jak ptak. Pomyślisz sobie - to niemożliwe! A my Ci ręczymy, że jednak prawdziwe. Nasze uśmiechy skrzydła dostały, I w Wasze miasto już zawitały. Uściski wsiadły do samolotu I chwila moment stoją u płotu. Całuski natomiast do pociągu się wkradły, Choć bez biletu - Ciebie dopadły. I jeszcze telegram dotarł na ostatku, Że bardzo tęsknimy i kochamy w dodatku. Na końcu znajdziesz też kilka kresek, Bo w liście swój udział chciał też mieć piesek. Pozdrowienia
Mikołajek
2008.08.21 16:35:55 od niezalogowanego użytkownika
Zdziwisz się kto? Zdziwisz się jak? A pozdrowienia lecą jak ptak. Pomyślisz sobie - to niemożliwe! A my Ci ręczymy, że jednak prawdziwe. Nasze uśmiechy skrzydła dostały, I w Wasze miasto już zawitały. Uściski wsiadły do samolotu I chwila moment stoją u płotu. Całuski natomiast do pociągu się wkradły, Choć bez biletu - Ciebie dopadły. I jeszcze telegram dotarł na ostatku, Że bardzo tęsknimy i kochamy w dodatku. Na końcu znajdziesz też kilka kresek, Bo w liście swój udział chciał też mieć piesek. Pozdrowienia
Mikołajek
Pierwszy Miś już dawno śpi,drugi zaraz zasnie, trzeci tuli sie do niego, czwarty usnął własnie, piatemu się kleją oczka, szósty sie po brzuszku drapie, siódmy liczy złote gwiazdki, ósmy głośno chrapie, dziewiaty mysli o słodkim lizaczku , TY jesteś dziesiąty, więc kładź się MISIACZKU :*:*:* WITAMY PO WAKACYJNEJ PRZERWIE I ZAPRASZAMY NA ODŚWIEŻONĄ STRONKE :) POZDRAWIAMY
Zdziwisz się kto? Zdziwisz się jak? A pozdrowienia lecą jak ptak. Pomyślisz sobie - to niemożliwe! A my Ci ręczymy, że jednak prawdziwe. Nasze uśmiechy skrzydła dostały, I w Wasze miasto już zawitały. Uściski wsiadły do samolotu I chwila moment stoją u płotu. Całuski natomiast do pociągu się wkradły, Choć bez biletu - Ciebie dopadły. I jeszcze telegram dotarł na ostatku, Że bardzo tęsknimy i kochamy w dodatku. Na końcu znajdziesz też kilka kresek, Bo w liście swój udział chciał też mieć piesek. Pozdrowienia