| | |  | ZOSIAIOLA :: Bliźnięta :: zdjęć 9 :: filmów 0 | Mamy na imię Zosia i Ola i jesteśmy Bliźniętami. Mamy niebieskie oczka i mieszkamy w województwie mazowieckim. Urodziliśmy się 24 lutego 2010 roku czyli 158 dni temu. Nasi wspaniali rodzice kochają nas bardzo bardzo i dlatego chcą się nami pochwalić więc dodają coraz więcej naszych zdjęć i filmów. Będziemy mieli kiedyś wspaniałą pamiątkę :-)
Nasze adresy: www.bobasy.pl/zosiaiola/ i www.zosiaiola.bobasy.pl |
| | Moje Prezenty - wyślij prezent | Zosia i Ola nie dostali jeszcze prezentu - wyślij im prezent | |
|
| Moje laleczki kochane bardzo je z tatusiem kochamy |
| 2010.05.23 20:29:57 od niezalogowanego użytkownika | | debilizm... lalki... szkoda słów... |
| 2010.05.19 16:38:16 od Oliwia Paulina | | Małe rączki potrafią
ulepić kwiatek z plasteliny
Narysują słońce roześmiane
Zbudują domek z klocków
Małe rączki potrafią napisać mama,
i przynoszą mi jabłko czerwone
ocierają łzy i splatają się tuż nad szyją.
W małych rączkach mieści się cała miłość.
Pozdrawiamy i zapraszamy na naszą stronkę :) |
| 2010.04.30 15:50:58 od niezalogowanego użytkownika | | Śliczne dziewczynki:):) |
| 2010.04.30 15:50:23 od niezalogowanego użytkownika | | Hen daleko w ciemnym borze, u podnóża nagich skał, Baba Jaga miała domek, co na kurzej nóżce stał. Domek cały był z pierniczka, komin z rurki z kremem, drzwi zdobione czekoladą, z czego okna- nie wiem. W domku piec olbrzymi miała, w którym piekła ciasta, smaczne trufle i pierniczki woziła do miasta. Pewnej nocy, tuż przed świtem, książę wracał z miasta, spotkał Jagę na swej drodze i spróbował ciasta. Trufelkami zachwycony, godnie się zachował za wspaniałe smakołyki Babę wycałował. Co za czary? - co za dziwy? Pytał ze zdumienia. Baba Jaga w piękną damę zaraz się odmienia. Piękna suknia ze szkarłatu brylantem zdobiona, i kareta szczerozłota w szóstkę zaprzężona... |
| 2010.04.10 21:29:59 od niezalogowanego użytkownika | | Hen daleko w ciemnym borze, u podnóża nagich skał, Baba Jaga miała domek, co na kurzej nóżce stał. Domek cały był z pierniczka, komin z rurki z kremem, drzwi zdobione czekoladą, z czego okna- nie wiem. W domku piec olbrzymi miała, w którym piekła ciasta, smaczne trufle i pierniczki woziła do miasta. Pewnej nocy, tuż przed świtem, książę wracał z miasta, spotkał Jagę na swej drodze i spróbował ciasta. Trufelkami zachwycony, godnie się zachował za wspaniałe smakołyki Babę wycałował. Co za czary? - co za dziwy? Pytał ze zdumienia. Baba Jaga w piękną damę zaraz się odmienia. Piękna suknia ze szkarłatu brylantem zdobiona, i kareta szczerozłota w szóstkę zaprzężona... _______________ |
| 2010.03.30 13:25:06 od Nadine Isabel | | Spotkałam dzisiaj kurczaka co po baziach skakał. Za nim kurka podążała i pisanki malowała. Wtem baranek się ukazał i życzenia złożyć kazał: Szczęścia i radości w tę Świętą Wielką Noc oraz czekoladowych zajączków moc!Pozdrawiam gorąco :) |
|
|
|  | | | |
| | | | |  | KSIĄŻKI, PORADNIKI, BAJKI |
|  | | | |
|